Na pierwszy ogień – Farma Wuja Toma w Warszawie. Było wszystko, co dzieci lubią najbardziej: zwierzęta, dużo ruchu, odkrywanie nowych miejsc i mnóstwo okazji do wspólnej zabawy! Na uczestników czekały m.in. park linowy, tyrolka, ogromna dmuchana dynia do skakania, zjeżdżalnie, labirynt i wiele innych atrakcji! Nie zabrakło też warsztatów „OwadoMiasto”, podczas których dzieci zbudowały własne hotele dla owadów i poznały ich niezwykły świat.
A że po takim dniu apetyt dopisuje, w drodze powrotnej obowiązkowo zatrzymaliśmy się w McDonald’s.
No cóż, nóż cóż, no cóż…To był krótko mówiąc – wyjazd pełen śmiechu i dobrej zabawy! Dziękujemy wszystkim uczestnikom za wspólnie spędzony czas!








